test podkładu Lovely

 Hej :) 

Wiem wiem, dawno mnie tu nie było, ale dużo się działo, niestety nie fajnych rzeczy i za bardzo byłam zła, aby cokolwiek z siebie wykrzesać pozytywnego i napisać do Was.

Co złe to poszło sobie, i teraz mam nadzieje, że będzie tylko lepiej :).

Przychodzę do Was z recenzją podkładu Lovely  comouflage foundation matte& full coverage.

Jest to tam sama lina co ich kultowy, bardzo dobry korektor pod oczy.

Podkład ma25 g, kosztuje około 23 zł a kolor jaki mam to 3 ivory.

Jest to produkt który ma za bardzo dobrze kryć i utrzymywać się długo.

Ja bardzo lubię takie podkłady, ponieważ mam cerę mieszaną, i takie podkłady najbardziej też mi pasują.

Jest to bardzo dobry podkład, fajnie się nakłada, nie zastyga szybko przez co można go bez problemu dokładać.

Kolor wtapia się bardzo ładnie w skórę,  i wygląda bardzo ładnie.

Minusem tego produktu jest opakowanie, niestety jest to tubka i przez to tracimy produkt.

Bałam się, że kolor nie będzie dobry, ale po aplikacji na twarzy wydaje się idealny.

Sam zobaczcie 



Postanowiłam jeszcze zakryć tatuaż, który mam na lewej ręce, zobaczcie :





Nie jest jakieś mega ale zakrył trochę, a tutaj jest jedna warstwa i pokryłam to palcem. Gdybym zrobiła to gąbeczką lub pędzlem efekt byłby lepszy.

Jeśli chodzi o trwałość, to miałam go na sobie 10 godzin i starł się minimalnie w miejscu, gdzie miałam maseczkę na twarzy.  Ale mimo to wyglądał bardzo ładnie. 


To tyle na dziś,

dajcie znać czy już używałyście tego podkładu.

Trzymacie się, 

Asia 

facebook->https://www.facebook.com/abloves93/

instagram-> https://www.instagram.com/abloveblog/

ostatni post-> https://abloves.blogspot.com/2020/08/nutridome.html 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

nowości flmowe i serialowe

nowości w pielęgnacji

Godni polecenia