Denko
Hej :)
dawno mnie tutaj nie
było. Wiem. Przepraszam.
Ale ostatnio nie
miałam ochoty na pisanie, chyba przez to co się dzieje na świecie.
Moje obawy są chyba
coraz większe, ponieważ ja cały czas chodzę do pracy.
Wiem, że są zawody
który muszą być w pracy I z całego serca dziękuje Lekarzom,
ratownikom, pielęgniarkom, całe służbie zdrowia, ale też
wszystkim sprzedawcą, kurierom I innym osobą którzy pracują, za
ich całą pracę.
Musimy to jakoś
przetrwać, a Wy jeśli możecie to zostańcie w domach. To ważne.
Bardzo ważne.
Wracając do postu,
dziś zapraszam Was na denko.
Pierwszy produkt to
płyn micelarny z lirene z minerałami z morza martwego.
Pojemność : 400 ml
Koszt : około 19 zł
Fajnie zmywał, nie
podrażniał skóry, ma przyjemny zapach.
Zmywa wszystko,
nawet mocne kolory cieni, wszystko ładnie schodzi.
Kolejne zużyte
produkty to krem i maska z douglas.
Bardzo fajne
produkty, starczają na długo.
Więcej o nich
możecie poczytać
tutaj→https://abloves.blogspot.com/2019/06/codzienna-pielegnacja-skory.html
Również w tym
poście znajdziecie informację, odnośnie kolejnych dwóch
produktów, czyli tonik z collistar oraz krem do twarzy również z
tej samej firmy.
Kolejne produkty to
dezodorant z firmy Garnier oraz dwa z firmy AA.
Najlepiej sprawdził
się ten z garnier I zielony z AA. Dawały pełną ochronę,
natomiast ten czerwony jakby troszkę mniej działał.
Ale ogólnie bardzo
fajne produkty.
Na sam koniec krem
do twarzy z laroche posay.
Jest to bardzo fajny
produkt, jeśli wasza skóra potrzebuje mocnego nawilżenia.
U mnie sprawdził
się bardzo dobrze, po raz kolejny tak na prawdę.
Wracam do niego
praktycznie wtedy, gdy tylko przychodzą zimne dni.
To tyle na dziś.
Będę wdzięczna za
komentarze :)
Trzymajcie się
bezpiecznie, I siedźcie w domu:)
facebook->https://www.facebook.com/abloves93/
instagram-> https://www.instagram.com/abloveblog/







Komentarze
Prześlij komentarz