Denko


Hej :)

dawno mnie tutaj nie było. Wiem. Przepraszam.
Ale ostatnio nie miałam ochoty na pisanie, chyba przez to co się dzieje na świecie.
Moje obawy są chyba coraz większe, ponieważ ja cały czas chodzę do pracy.
Wiem, że są zawody który muszą być w pracy I z całego serca dziękuje Lekarzom, ratownikom, pielęgniarkom, całe służbie zdrowia, ale też wszystkim sprzedawcą, kurierom I innym osobą którzy pracują, za ich całą pracę.
Musimy to jakoś przetrwać, a Wy jeśli możecie to zostańcie w domach. To ważne. Bardzo ważne.


Wracając do postu, dziś zapraszam Was na denko.


Pierwszy produkt to płyn micelarny z lirene z minerałami z morza martwego.
Pojemność : 400 ml
Koszt : około 19 zł





Fajnie zmywał, nie podrażniał skóry, ma przyjemny zapach.
Zmywa wszystko, nawet mocne kolory cieni, wszystko ładnie schodzi.


Kolejne zużyte produkty to krem i maska z douglas.

Bardzo fajne produkty, starczają na długo.


Również w tym poście znajdziecie informację, odnośnie kolejnych dwóch produktów, czyli tonik z collistar oraz krem do twarzy również z tej samej firmy.



Kolejne produkty to dezodorant z firmy Garnier oraz dwa z firmy AA.


Najlepiej sprawdził się ten z garnier I zielony z AA. Dawały pełną ochronę, natomiast ten czerwony jakby troszkę mniej działał.

Ale ogólnie bardzo fajne produkty.



Na sam koniec krem do twarzy z laroche posay.


Jest to bardzo fajny produkt, jeśli wasza skóra potrzebuje mocnego nawilżenia.
U mnie sprawdził się bardzo dobrze, po raz kolejny tak na prawdę.
Wracam do niego praktycznie wtedy, gdy tylko przychodzą zimne dni.


To tyle na dziś.
Będę wdzięczna za komentarze :)

Trzymajcie się bezpiecznie, I siedźcie w domu:)











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

nowości flmowe i serialowe

nowości w pielęgnacji

Godni polecenia